Pomnik Usteckiej Syrenki powstał z inicjatywy Lokalnej Organizacji Turystycznej Ustka. Wielu turystów wierzy że pogłaskanie syrenich piersi spełnia 1,5 życzenia. 

ustka-syrenka-02

Mosiężny stojący na portowym falochronie pomnik Usteckiej Syrenki powstał w wyniku lokalnej akcji i zbiórki społecznej.

Ustecka Syrenka jest dużą atrakcją Ustki. Ważnym „walorem” są jej spełniające życzenia piersi. Jak widać dużo odwiedzających Ustkę turystów wierzy że pocierając syrenich piersi spełnią się ich życzenia. Są one bardziej błyszczące od reszty ciała. Podobno pocierając piersi Syrenki spełni się półtora życzenia. Syrenka jest bowiem pół człowiekiem, pół rybą – a jak wiadomo złota rybka miała trzy życzenia. Warto więc na wszelki wypadek dotknąć syrenich piersi.

Postać Syrenki, nawiązuje do postaci z usteckiego herbu i związanej z nim legendy o Bryzdze Rosowej i wdowie Maruszy.

Legenda ta opowiada o Bryzdze Rosowej, dobrej istocie żyjącej w Bałtyku nieopodal Ustki. Była to syrenka, czyli piękna dziewczyna o rybim ogonie zamiast nóg. Usteccy rybacy nadali jej imię Bryzga Rosowa, bo wielokrotnie widywali ją, jak bawiąc się o poranku w morzu rozbryzguje wodę grzywiastych fal. Owa Bryzga Rosowa jest jedyną istotą, która zlitowała się nad losem wdowy Maruszy.

Ustczanka ta straciła męża na morzu, żyła w niedostatku wychowując jedynego syna. Gdy chłopak podrósł, postanowił ulżyć matce. Nie bacząc na jej protesty, zaciągnął się na handlowy żaglowiec „Wieloryb”, należący do słupskiego kupca Prospera. Niestety, statek długo nie powracał do portu. Nikt nie znał jego losów. Jakby spełnić się miały najgorsze obawy Maruszy. Kobieta codziennie wychodziła na plażę wypatrywać żaglowca, ale skutek był tylko taki, że ciągle płacząc wypłakała oczy i straciła wzrok.

 I w tym beznadziejnym, zdawałoby się, momencie jak opiekuńczy anioł pojawiła się Bryzga Rosowa. Jako jedyna zlitowała się nad wdową. Codziennie przynosiła staruszce łososia przykazując, by wątrobą ryby przecierała oczy. Dzięki temu Marusza odzyskała wzrok. A kiedy przejrzała, dostrzegła na redzie znajomy statek, na którym zdrowy i bogaty powrócił z dalekiego rejsu jej syn.

Pomnik Syrenki można zobaczyć na specjalnej stronie z kamerą online – www.syrenka.ustka.pl 

[mappress mapid=”13″]

Komentarze

Komentarze